Krótka kontrola przy przejazdach kolejowych ujawniła dwóch nieodpowiedzialnych kierowców
Niespełna godzina kontroli w pobliżu torów wystarczyła, by policjanci ujawnili dwa poważne przypadki naruszenia przepisów. Jeden z kierowców wsiadł za kółko po alkoholu, drugi prowadził samochód pomimo sądowego zakazu.
Kontrole przeprowadzono w ramach akcji „Zatrzymaj się i żyj”. Funkcjonariusze sprawdzili kilkanaście pojazdów, przyglądając się temu, czy kierujący respektują oznakowanie, reagują na sygnały świetlne i zachowują ostrożność przy pokonywaniu przejazdu kolejowego.
Alkohol za kierownicą i złamany zakaz
Wśród zatrzymanych do sprawdzenia był 55-letni kierowca volkswagena. Wynik badania alkomatem wskazał u niego blisko 0,5 promila alkoholu.
Osobnym przypadkiem był mężczyzna jadący oplem. Jak ustalili policjanci, obowiązywał go prawomocny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Malborku.
Policja zapowiada, że akcja będzie powtarzana. Kontrole mają służyć wykrywaniu wykroczeń i przestępstw, ale też zwiększaniu świadomości kierowców i ograniczaniu ryzyka niebezpiecznych zdarzeń w sąsiedztwie torów.
Kiedy nie wolno wjechać na przejazd?
Zbliżając się do przejazdu kolejowego, kierowca powinien zmniejszyć prędkość, uważnie obserwować otoczenie oraz przestrzegać znaków i sygnalizacji. Czerwone światło lub opuszczające się rogatki oznaczają zakaz wjazdu na tory.
Przed wjazdem trzeba również upewnić się, że po drugiej stronie jest wystarczająco dużo miejsca, by bezpiecznie opuścić przejazd. Jeśli przejazd może zostać zablokowany, należy zaczekać przed torami.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Koszalinie – Portal polskiej Policji
