Przy głównym zejściu na plażę w Mielnie, tuż obok deptaka, stoi brązowy pomnik morsa. Ma niewiele ponad metr wysokości, ale latem trudno go nie zauważyć – zawsze ktoś przy nim pozuje do zdjęć. Dzieci uwielbiają wspinać się na jego grzbiet, a rodzice chętnie robią pamiątkowe fotki. To jeden z tych punktów na mapie miasta, który po prostu trzeba odwiedzić.
- sympatyczna rzeźba idealna do zdjęć
- miejsce spotkań miłośników morsowania
- bliskość plaży i deptaka
- szlak innych morsików do odkrycia
- ciekawe wydarzenia w lutym podczas zlotu
Symbol morsowania nad Bałtykiem
Mielno od ponad dwudziestu lat organizuje Międzynarodowe Zloty Morsów – największą imprezę dla miłośników zimowych kąpieli w Polsce. Pierwszy zlot odbył się w 2004 roku, a od tamtej pory każdego lutego do nadmorskiego kurortu przyjeżdżają tysiące osób gotowych wskoczyć do lodowatej wody. W 2024 roku w Bałtyku jednocześnie wykąpało się 8493 morsów. To właśnie dla uczczenia tej tradycji stanął pomnik.
Rzeźbę odsłonięto 13 lutego 2010 roku, podczas kolejnej edycji zlotu. Tego samego dnia w Mielnie padł rekord Guinnessa w kategorii „Największe Zanurzenie Misiów Polarnych”. Autorem pomnika jest poznański rzeźbiarz Robert Sobociński, który wykonał go z brązu. Mors wygląda sympatycznie i przyjaźnie – wcale nie jak dziki ssak morski, tylko jak maskotka miasta.
Co zobaczysz przy pomniku
Sam pomnik to niewielka rzeźba przedstawiająca morsa w naturalnej pozie. Brąz z czasem pokrył się patyną, co dodaje mu charakteru. Stoi dokładnie przy ulicy Kościuszki, w miejscu gdzie deptak przechodzi w zejście na plażę – nie da się go przegapić.
Wokół pomnika zawsze panuje ruch. Turyści ustawiają się w kolejce do zdjęć, dzieci próbują usiąść na grzbiecie rzeźby, a w sezonie letnim to jeden z najbardziej obleganych punktów w Mielnie. Nie jest to wielka atrakcja sama w sobie – obejrzenie zajmuje dosłownie minutę – ale stanowi fajny pretekst do zrobienia sobie przerwy w drodze na plażę.
W gminie Mielno znajduje się cały szlak małych rzeźb morsików. Oprócz głównego pomnika w Mielnie można spotkać Morsika Leszka (instruktora WOPR), Morsika Floriana (zaczytanego na leżaku), Morsika Franusia (z fajką i kapeluszem) oraz Morsika Sarbinka (zbieracza bursztynów) w okolicznych miejscowościach.
Dla kogo to miejsce
Pomnik Morsa to atrakcja dla każdego, kto przejeżdża przez Mielno. Rodziny z dziećmi uwielbiają to miejsce – maluchom wystarczy możliwość wdrapania się na rzeźbę i zrobienia zdjęcia. Starsze dzieci mogą potraktować pomnik jako punkt startowy do poszukiwania pozostałych morsików rozsianych po gminie.
Miłośnicy morsowania traktują pomnik jako symbol swojej pasji. W lutym, podczas zlotu, to miejsce nabiera szczególnego znaczenia – wtedy przy rzeźbie zbierają się uczestnicy imprezy, robi się zdjęcia grupowe i świętuje kolejny udany skok do zimowego morza.
Dla zwykłych turystów to po prostu miły akcent na trasie spaceru. Nie trzeba planować specjalnej wycieczki – pomnik i tak minie się w drodze na plażę.
Szlak Mieleńskich Morsików
Jeśli pomnik przypadnie do gustu, warto wybrać się na poszukiwanie pozostałych rzeźb morsików rozsianych po gminie. Szlak prowadzi przez Unieście, Mielenek, Chłopy, Sarbinowo i Gąski. Każdy morsik ma swój charakter i imię – Florian odpoczywa na leżaku z książką, Franuś pali fajkę w fikuśnym kapeluszu, a Sarbinek zbiera bursztyny.
Trasa jest łatwa do przejechania rowerem lub samochodem. Przy każdym morsiku można zrobić zdjęcie i zebrać pamiątkowe znaczki turystyczne. To dobry pomysł na popołudniową wycieczkę z dziećmi, szczególnie gdy pogoda nie sprzyja plażowaniu.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i ile czasu poświęcić
Lokalizacja: Pomnik stoi przy ulicy Kościuszki, tuż przy głównym zejściu na plażę z mieleńskiej promenady. Współrzędne GPS: 54.262139, 16.051861.
Cena: Wstęp wolny, dostępny przez całą dobę.
Ile czasu przeznaczyć: Na samo obejrzenie pomnika wystarczy 5-10 minut. Jeśli planuje się zdjęcia z dziećmi i krótki odpoczynek, warto zarezerwować 15-20 minut.
Dojazd: Z każdego punktu w Mielnie można dojść pieszo – miejscowość jest niewielka. Najbliższe parkingi znajdują się przy deptaku, kilkadziesiąt metrów od pomnika. W sezonie letnim parkingi są płatne.
Dla kogo: Dla rodzin z dziećmi, miłośników morsowania, turystów szukających pamiątkowego zdjęcia. Dostępny dla wózków dziecięcych i osób z ograniczoną mobilnością – teren wokół jest płaski i utwardzony.
Co jeszcze w okolicy: Kilka kroków dalej znajduje się plaża, promenada z restauracjami i sklepami oraz molo. Warto połączyć wizytę przy pomniku ze spacerem brzegiem morza lub wejściem na molo, z którego rozpościera się ładny widok na zatokę.
